Sposób na zrogowaciałe pięty

W okresie zimowym, nasze nogi i stopy, nie mówiąc już o piętach, mają długi urlop. Nie poświęcamy im zbyt dużej uwagi. Gdy jednak roztopią się pierwsze śniegi i puszczą pierwsze ody, ze zgrozą spoglądamy na wyżej wymienione części ciała i zastanawiamy się, co zrobić, by prezentowały się zdrowo i efektownie. Kto ma większe predyspozycje do rogowacenia pięt? Osoby z nadwagą, kobiety w okresie menopauzalnym, osoby z wadami postawy, osoby, które są narażone na długotrwałe stanie, np. fryzjerki. Jeszcze zimą, należy przedsięwziąć odpowiednie kroki, by wiosną cieszyć się wypielęgnowanymi stopami. Po pierwsze- należy zaopatrzyć się w dobry peeling, dopasowany do stóp. Pilniki do stóp i tarki- to również akcesoria, które na stałe powinny zagościć w łazienkowej szafce osób, której mają problem ze zrogowaciałymi piętami. Wystrzegajmy się jednak, popularyzowanych, jeszcze za PRL-u pumeksów, gdyż zawierają liczne bakterie i mogą prowadzić do rozwoju grzybicy. Niezwykle pomoce w tej przykrej dolegliwości mogą okazać się kremy, które zmiękczą i nawilżą skórę pięt, np. Dermosan, który jest źródłem wit. A- nieocenionej witamy, szeroko stosowanej w produktach kosmetycznych. Ponadto, osoba, która na poważnie chce zająć się swoim problemem, powinna przynajmniej raz na tydzień wmasowywać w stopy oliwkę.

Comments are closed.