Punkty niewygodne- pięta, kolano, łokieć

Nie ukrywajmy- płeć piękna również ma swoje słabe punkty, które wymagają poświęcenia czasu i energii, by doprowadzić je do zadowalającego nas stanu estetycznego. Takimi punktami niewątpliwie są pięty, kolana i łokcie. Suchość tych miejsc często jest uwarunkowana genetycznie, co nie oznacza wcale, że nic nie można z tym fantem zrobić. Jeśli miejsca te są przesuszone, należy je odpowiednio nawodnić od środka. Picie większej ilości płynów, w takim przypadku, to podstawa. Ponadto, zdecydowanie należy zainwestować w kremy głęboko natłuszczające, a najlepiej w oleje, które nie zawierają zbędnych konserwantów, a działają w podobny sposób. Przy wyborze oleju, należy pamiętać, by był on pochodzenia ekologicznego, najlepiej extra virgin. Dziewicze oleje, zawierają w sobie wszystkie pierwotne składniki, które oleje przetworzone, niestety tracą w procesie przetwarzania. Warto się zastanowić nad oliwą z oliwek lub olejem kokosowym. Są niezwykle wydajne i dużo tańsze, niż kremy nafaszerowane chemią. Jeśli już wybraliśmy sposób natłuszczania- powinniśmy zastanowić się nad regularnością. Należy newralgiczne miejsca smarować rano i wieczorem, aby efekt był widoczny po 2-óch miesiącach od rozpoczęcia pielęgnacji. Panie, które cierpią na przesuszenie wspomnianych stref, powinny unikać ich opalania. Prowadzi to tylko do pogorszenia aktualnego stanu.

Comments are closed.