Oparzenia słoneczne

Czasem wystarczy że posiedzimy dziesięć minut dłużej na słońcu i sprawimy że nasza skóra stanie się czerwona i piekąca. Zwykle w większości przypadkach każdego lata występuje oparzenie słoneczne pierwszego stopnia po którym nie możemy w nocy spać na plecach i nie wiemy jak się najlepiej ułożyć żeby nie czuć jak piecze nas skóra. By ten problem nie powtórzył się za kolejny rok to należy odpowiednio się do tego przygotować. Ważne by nie wychodzić na słońce w godzinach popołudniowych. To najgorszy czas kiedy słońce góruje i jest najwyższa temperatura. To wtedy opala się nasza skóra najszybciej a my nawet się nie spostrzeżemy a już będziemy czerwoni jak rak. W tym wypadku przy każdym wyjściu na słońce zaopatrzmy się w krem z filtrem. Nie bójmy się go stosować często i w dużej ilości. Na pewno się opalimy to nam nie szkodzi, natomiast opalenizna będzie dzięki temu równomierna i nie spowodujemy żadnych plam które pozostają po tym jak schodzi skóra z pleców czy innych części ciała. Ważne by pić dużo wody by skóra była dobrze nawilżona gdyż gdy jest gorąco to ta woda jeszcze bardziej paruje z naszego organizmu. Na piękną, złocista i równomierną opaleniznę dobry jest beta-karoten w każdej postaci, nie odmawiajmy sobie jego spożycia czy stosowania zewnętrznego w postaci kremów do ciała. Ważne by nie przesadzać z opalaniem gdyż nie dość że nie wygląda to później dobrze to na dodatek przyspieszamy starzenie się skóry.

Comments are closed.