Metody depilacji nóg

Choć od pewnego czasu na "salony" wkrada się moda niedepilowania nóg i innych cześć ciała, określenie "wkrada się" nie jest tu przypadkowe – bo zjawisko to wciąż widoczne jej mało. Niewiele jest fanek (i fanów) owłosionych, damskich nóg. Pomimo tego, że kiedyś było inaczej. Depilacja nie jest bowiem, zwłaszcza w kulturach zachodnich, żadnym obiektywnym wymogiem. Jest jedynie kwestią takiej czy innej, przyjętej estetyki. Czy jest to ładne czy nie? Tak naprawdę trudno powiedzieć. Na pewno nogi nieogolone są mało akceptowane.
Gęstość i grubość owłosienia to kwestia osobnicza każdej kobiety. Można jednak zauważyć, że kobiety o włosach jasnych, mają włosy delikatniejsze. A często też rzadsze. Brunetki czy szatynki – przeciwnie. Te więc muszą golić się częściej.
Czym mogą się golić a raczej z jakich metod depilacji mogą korzystać? Przede wszystkim – bardzo wielu. I dotyczy to zarówno depilacji samodzielnej, jak i tej wykonywanej w salonach kosmetycznych.
Najczęstszą – a zarazem najtańszą – metodą depilacji, jest używanie ręcznych, jedno lub wielorazowych golarek. W sklepach dostępne są golarki specjalnie przeznaczone dla kobiet – o delikatniejszych ostrzach i…atrakcyjniejszych kolorach i formach.
Prócz tego mamy: woski, kremy, pianki, depilacje laserowe, paski depilujące oraz depilatory elektryczne.

Comments are closed.